Lekcja 4

Kadry pamięci

Jak być kochaną
reż.: Wojciech Jerzy Has

...Portret własny
reż.: Jacek Skalski

Opracowanie: Dr Agnieszka Morstin-Popławska

...Portret własny

reż.: Jacek Skalski

Opis

Na …Portret własny składają się wybrane i zmontowane przez reżysera fragmenty filmów amatorskich realizowanych od lat 40. po 80. Ich autorzy utrwalili na taśmie filmowej zarówno obrazy z życia zbiorowości: pochody pierwszomajowe, procesje kościelne, defilady wojskowe, jak i sceny ukazujące codzienność swych rodzin, dorastanie dzieci, święta i pogrzeby. Obrazy życia prywatnego przeplatają się tu z próbami utrwalenia konkretnych momentów historycznych, od ruin powojennej Warszawy począwszy, poprzez polityczne rytuały z epoki Gomułki i Gierka, aż po powstanie "Solidarności", rządy Jaruzelskiego i stan wojenny. Ramę …Portretu własnego tworzą pojawiające się na początku i końcu filmu sceny ukazujące mężczyznę grającego na skrzypcach pełną nostalgii melodię.

Rok produkcji 1987
Produkcja Studio Filmowe im. Karola Irzykowskiego
Reżyseria Jacek Skalski
Scenariusz Jacek Skalski
Zdjęcia Andrzej Adamczak
Montaż Anna Nawrocka
Dźwięk Magdalena Śliwa
Czas trwania 20 min

O reżyserze

Reżyser filmów dokumentalnych i fabularnych; urodzony w 1958 roku w Pruszkowie, zginął w wypadku samochodowym 15 czerwca 1996 roku. W latach 70. studiował w Paryżu w IDHEC-u, a w latach 80. na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie ukończył polonistykę. Związawszy się z „Solidarnością” w okresie stanu wojennego, został współpracownikiem „Tygodnika Mazowsze”. Jego kinowy debiut fabularny Chce mi się wyć (1989) to oryginalna próba ukazania kondycji Polaków w okresie stanu wojennego. Drugim i zarazem ostatnim filmem fabularnym Skalskiego jest Miasto prywatne (1994), którego akcja toczy się na przełomie lat 80. i 90. w rodzinnym mieście reżysera Pruszkowie oraz w Warszawie. W 2004 roku Piotr Łazarkiewicz zrealizował film dokumentalny Skała, upamiętniający postać przedwcześnie zmarłego reżysera. Wybrana filmografia: Szmery (1987), ...Portret własny (1987), Ja, Wałęsa (1990), Rok Premiera (1990, o Tadeuszu Mazowieckim), Zawód kierowca (1990, o Władysławie Frasyniuku).

Scena do analizy

Zwieńczeniem stworzonego przez Skalskiego „portretu” są ostatnie ujęcia jego filmu. Podobnie jak malarz kończąc obraz ostatnimi pociągnięciami pędzla podkreśla jego najważniejsze elementy, tak i reżyser za pomocą montażu wybranych fragmentów kładzie ostateczny akcent na to, co w jego filmie najważniejsze. Obrazy pochodów, wieców i politycznych wydarzeń przestają wówczas pojawiać się w kadrze. Co pozostaje?

Bawiące się klockami dziecko i głos spikera radiowego mówiącego o tradycyjnym topieniu Marzanny przez uczniów lublińskiej szkoły. Portret rozbawionego chłopczyka, który ustępuje zdjęciom z pogrzebu. Motyw muzyczny pojawiający się już na początku filmu. Następnie spotkanie rodzinne - najprawdopodobniej stypa. Zwraca uwagę twarz jednej z siedzących kobiet i jej smutne spojrzenie w kamerę. Może to wdowa po kimś, kogo pogrzeb widzieliśmy przed chwilą? Ktoś z zebranych pokazuje starą fotografię mężczyzny w żołnierskim mundurze, po czym następuje zbliżenie na wiszący na ścianie portret ślubny. 

Możemy się domyślać, że w ujęciach z pogrzebu, stypy oraz eksponowaniu rodzinnych pamiątek zawiera się skrótowa historia czyjegoś życia, które właśnie się skończyło. Kolejne obrazy przedstawiają już jednak młodą parę zbierającą tuż po ślubie rozrzucone na ziemi monety. Panna młoda jest w ciążowej sukience… na chwilę znika, by w kadrze pojawiła się postać staruszki siedzącej samotnie na łóżku. Ostatnią figurą, którą widzimy w filmie jest postać skrzypka grającego wciąż tę samą melodię. Całość portretu pointuje plansza z napisem itd… 

Bo życie płynie wciąż zgodnie z tym samym, niezmiennym cyklem: od dzieciństwa, które jest wiosną życia ku starości i śmierci. Chociaż unieważnią ją narodziny kolejnego dziecka - symbolizowane przez zatopienie Marzanny wraz z nadejściem wiosny, to zimna śmierć powróci znowu, by za chwilę znowu jednak ustąpić kolejnemu rodzącemu się życiu, którego bieg będziemy mogli długo jeszcze rejestrować i pozostanie on ten sam bez względu na to, kto będzie stał na politycznej trybunie.

...Portret własny